Dziesiątki zniczy i wiązanek zapełniły plac przed Spodkiem, dokąd z placu Sejmu Śląskiego podążyła grupa kilkuset studentów. Nie brakowało również osób starszych oraz dzieci. Przed Spodkiem na zamontowanym w ubiegłym roku olbrzymim telebimie przypomniano sylwetki tragicznie zmarłych w sobotniej katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem. Pod samym telebimem utworzono wielki krzyż, na który złożyły się ułożone przez studentów znicze.
Uroczystość przebiegała w ciszy i skupieniu, po jej zakończeniu przybyłym podziękował rektor Banyś. - Dziennikarze mnie pytają o to, czy to marsz inicjowany. Nie, taka była wola studentów, za co jestem im wdzięczny. Zrobili to z odruchu serca i współczucia - mówił rektor, który stwierdził również, że region poniósł niepowetowane straty, wspominając Grzegorza Dolniaka oraz Krystynę Bochenek. - Te osoby są tak naprawdę nie do zastąpienia - powiedział Banyś.
![]() | RAPORT SPECJALNY TRAGEDIA W SMOLEŃSKU | |




~pao
kim jest ten pan na 6. zdjęciu, w szarym płaszczu?? Czy on jest jakimś wykładowcą z UŚ? Nie daje mi to spokoju bo wydaje mi się ciągle że to osoba którą powinnam skądś kojarzyć...