*
Rozmowa z Jolantą Płaszczyk o działalności Stowarzyszenia Obywatelskiego Ruchu Bezrobotnych w Zabrzu Dodane 2009-07-06 16.30 , komentarzy 111

Stowarzyszenie Obywatelskie Ruchu Bezrobotnych [wywiad]

Pani Jolanta Płaszczyk to jedna z założycielek Stowarzyszenia Obywatelskiego Ruchu Bezrobotnych „Stowarzyszenie Śląskie” w Zabrzu, w którym od wielu lat pracuje jako wolontariuszka. Obecnie pełni w nim funkcję skarbnika.

Skąd wziął się pomysł aby utworzyć tego rodzaju Stowarzyszenie i jakie są cele Państwa działalności?

Głównym celem Stowarzyszenia jest pomoc ludziom bezrobotnym, a także najuboższym mieszkańcom naszego miasta. Założyliśmy tę organizację, ponieważ zależało nam na tym, żeby zmienić wizerunek ludzi bezrobotnych w oczach społeczności miejskiej oraz niepochlebne opinie na ich temat, bo przecież tak bardzo często mówi się źle o ludziach bezrobotnych i biednych. Nawet nie próbuje się zrozumieć, co spowodowało, że znaleźli się w tak ciężkiej sytuacji życiowej.

Czytaj również: Bezdomnni i bezrobotni znów przeszli ulicami Katowic

Jakiego typu pomoc starają się Państwo zaoferować potrzebującym?


Stowarzyszenie może zaoferować pomoc w poszukiwaniu pracy, ułatwić jej znalezienie. Ponadto oferujemy pomoc prawniczą, a także psychologiczną. Chcemy aby ludzie odwiedzający nas mogli poczuć się dobrze. Chcemy aby odczuli, że nie są zostawieni sami sobie i że jest ktoś, kogo obchodzi ich los, przyszłość, kto może pomóc w potrzebie. Próbujemy wytworzyć atmosferę rodzinną i ciepłą, tak aby ludzie korzystający z naszej pomocy mogli poczuć się jak w domu. Co roku organizujemy też Wigilię dla osób samotnych, na którą przychodzi bardzo dużo ludzi. W naszym Stowarzyszeniu działa także świetlica dla dzieci i młodzieży.

Co dzieci robią w takiej świetlicy i czy chętnie do niej uczęszczają? Jakiego rodzaju atrakcje mogą Państwo zapewnić dzieciom spędzającym u Was wolny czas?

W świetlicy dzieci mogą liczyć na pomoc w odrabianiu zadań domowych, mogą też pograć w różne gry i pobawić się zabawkami. W okresie letnim wyjeżdżamy na wycieczki jednodniowe lub kilkudniowe, a oprócz tego na dłuższe obozy, organizujemy także „imprezy” z okazji Dnia Dziecka czy Mikołaja.



Przy Stowarzyszeniu Obywatelski Ruch Bezrobotnych działa także wolontariat - „Pomocna Dłoń”, którego jest Pani koordynatorką. Czym zajmuje się ta organizacja?

"Pomocna Dłoń" zajmuje się wydawaniem żywności potrzebującym. Robimy to od 2004 roku. Magazyn jest czynny codziennie od 10 do 13 i wydaje żywność, taką jak: mleko, pieczywo, sery, cukier oraz dania obiadowe. Współpracujemy też ze Śląskim Bankiem Żywności, dzięki któremu żywność dostarczana do naszej organizacji pochodzi z funduszy unijnych. Ważne jest to, że co roku ilość dostarczanych nam produktów jest coraz większa. Codziennie po żywność przychodzi do nas około 100 osób bezrobotnych lub rencistów.

Czy oprócz tego najubożsi mieszkańcy miasta mogą liczyć na jeszcze jakiś rodzaj pomocy?

Tak. Staramy się też zaopatrzyć potrzebujących w odzież na każdą porę roku.

Ile osób pracuje w Państwa Stowarzyszeniu?

Stowarzyszenie liczy 228 członków zwyczajnych oraz 1588 kandydatów. Pracują u nas także wolontariusze, którzy wykonują swoją pracę bardzo sumiennie i uczciwie. Robią to nieodpłatnie, wyłącznie z dobrego serca.



Państwa Stowarzyszenie współpracuje ze Śląskim Bankiem Żywności i Urzędem Miejskim w Zabrzu. Czy jeszcze jakieś instytucje pomagają?

Jest ich wiele. Współpracujemy również z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie w Zabrzu, Powiatowym Urzędem Pracy w Zabrzu, Polskim Komitetem Pomocy Społecznej w Zabrzu, Domem Dziecka w Zabrzu, Klubem Abstynenta w Zabrzu oraz Stowarzyszeniem „Żyj i daj żyć” w Zabrzu.

Zajmuje się Pani pracą w Stowarzyszeniu już bardzo długi czas. Ma Pani dużo pracy i wiele obowiązków. Czy codzienne zamieszanie w organizacji nie męczy Pani?

Absolutnie nie. Lubię to co robię. Praca społeczna, na rzecz innych sprawia mi wielką radość i przyjemność. Dla mnie ludzie są najważniejsi. Ogromnie się cieszę kiedy mogę komuś pomóc w ciężkiej sytuacji. Zdarza się też, że czasem ludzie po jakimś czasie przychodzą do mnie i dziękują za okazaną pomoc. Mówią, że dzięki naszemu wsparciu udało się im wyjść na prostą i zacząć nowe życie. Jest to wielka radość dla nas i wtedy dopiero rozumiemy, że jesteśmy naprawdę potrzebni ludziom.



MM poleca:




X

Miejsce
w rankingu
AgaL

brak opisu

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

marta h marta h
Oszuści 2010-01-03 12.35


A czy Ci Państwo opowiedzieli Wam na czym polega ta pomoc????
Po 1-Ludzie należący do nich muszą płacić za wszystko o to cennik:
członkowstwo -20zł
zestawy żywnościowe z Banku zywności -5zł (składa się np z 3 jogurtów i sałatki)
za towary z programu PEAD - płaci się 5zł na rok od osoby z rodziny
Ci Państwo zrobili sobie prywatny sklep z Stowarzyszenia.
To nie jest pomoc tylko wyzyskiwanie z ludzi pieniędzy.
Wolontoriusze????-heheh tam są prace społeczno-użyteczne!!!
A ta Pani z tego co mi niedawno doniesiono ma płacone pieniądze z Urzędu Miasta pracuje na umowe =-Zlecenie
Wiem moja teściowa tam należała , i jedyne co ją spotkało to poniżenie ze strony tej Pani i jej konkubenta, tak to jest jak ludzie z wykształceniem podstawowym każą się tytułować
Nimi powinien zająć się prokurator!!!!!Dziwie się czemu miasto nie porozmawia , ale z członkami tego stowarzyszenia i nie wskazanymi przez tą panią Wstyd że wychwalacie coś takiego

Katarzyna Bednarz Gość
~Katarzyna Bednarz
Sprostowanie 2010-04-07 18.08

Witam!
Po pierwsze zapraszam do Stowarzyszenia by przyjrzała się Pani pomocy jaką otrzymują ludzie, którzy dzięki Stowarzyszeniu i działającemu przy nim Wolontariatowi zyskują bardzo dużo i nie poumierali z głodu bo i tacy sie trafiają. Po drugie Pani Jolanta działa w ORB ZA DARMO, siedzi tam od rana do wieczora i wypruwa z siebie flaki by złatwic ludziom prace, mieszkanie, żywność, odzież itp. Wyda się to może śmieszne ale nawet przez sen załatwia sprawy związane ze Stowarzyszeniem! W domu mysli o tym jak pomóc aby było jeszcze lepiej, ponieważ przychodza do Niej ludzie, którym MOPR w Zabrzu nie chce pomóc. A co do opłat jeżeli juz tak to Pani nazwała to prosze sie liczyć z tym, że Prezes Stowarzyszenia nie sika do baku samochodu by przywieśc ta żywność ani nie wyczaruje by znalazła się ona w magazynie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Co do wykształcenia Obojga tych ludzi to proszę najpierw zwrócić uwagę na to, że im wyższe wykształcenie tym większy debil co sprawdza sie w naszych czasach. Mam nadzieje, że liczy się Pani z tym iz za nazwanie kogoś oszustem można dostać paragfar? To nic innego jak szkalowanie opinii osób publicznych.
Prosze równiez zwrócić uwagę na to, że osoby które dzis pluja na Stowarzyszenie to tylko takie, którym wydaje sie, że mogłyby lepiej poprowadzić to wszystko, nie wpominając juz o tym, że połowa z nich wraca ponieważ nikt nie chce udzielic im pomocy.
Wchodząc do Stowarzyszenia jest ciepło, jest światło telewizor dla dzieci, świetlica, zabawki, herbata, kawa, magazyny i kilka lodówek jak mniemam niewydaje sie chyba Pani, że to wszystko jest za darmo?? Dlatego właśnie jest coś takiego jak składka członkowska.
Jeżeli już ma Pani aż tak złe zdanie o tym wszystkim to proszę sie podpisac imieniem i nazwiskiem, Ci oszuści jak ich Pani nazwała chętnie zaprosza nawet TVN24 i opowiedza ile to Oni nie zarabiają czyli 0zł.
Mam cichą nadzieję, że po Pani komentarzu znajda się dobrzy ludzie, którzy będą dzień w dzień zwozić pieczowo i inne towary ZA DARMO a także Stowarzyszenie zostanie zwolnione z jakich kolwiek opłat.
Serdecznie pozdrawiam:)

Obserwatorka. Gość
~Obserwatorka.
Żałosne. 2010-04-08 01.18

Pani Marto. Tacy ludzie jak Pani są godni pożałowania. Powinnaś się kobieto wstydzić. Ci ludzie bynajmniej COŚ robią, działają, a TY- siedzisz na dupie, narzekasz, marudzisz i jeszcze do tego obrażasz. Wstyd, że w naszym mieście mieszkają takie kanalie. Ciekawa jestem czy byłaby Pani w stanie podać choć 3 sposoby usprawnienia pomagania ludziom bezrobotnym i biednym. Nie. A skąd to wiem?
1. Patrząc na styl jakim Pani piszę, wnioskuję, że jest Pani na bardzo niskim poziomie intelektualnym.
2. Podpis świadczy o tym, że jest Pani osoba niewiarygodną.
3. Fakt, że wypowiada się Pani w ten sposób jest dowodem na to, że jest Pani zwykłym pasożytem, który siedzi i czeka, aż życie stanie się łatwiejsze.
Moja poprzedniczka bardzo dobrze zauważyła, że wszystkie 'usługi' typu: przewóz towaru, opłacenie lokalów- to wszystko kosztuję, więc niech się Pani nie dziwi, że w Stowarzyszeniu opisanym w artykule, pobierane są składki. Jeśli tak bardzo to Pani dokuczało- dlaczego nie działała Pani w tej sprawie w UM w Zabrzu? Mogła Pani jako sumienna obywatelka zgłosić wniosek o zwolnienie tej organizacji z opłat np. czynszowych. Sami prowadzący Stowarzyszenie nic nie zdziałają bez silnego poparcia ludzi, a już z pewnością nie działają nic, mając przy sobie takich ludzi jak Pani. Podsumowują swoje słowa- jeszcze raz mówię- powinna się Pani wstydzić.

bezimienna Gość
~bezimienna
pomoc 2010-04-13 18.19

Czy pani wie co pisze?????jak by nie stowarzyszenie umarłabym z głodu dzięki stowarzyszeniu miałam święta mam co jesc mam chleb mam do chleba nie wiem dlaczego pani jest taka bezczelna i obraża stowarzyszenie oraz jej zarząd wstydz się pani chodzę do stowarzyszenia i widzę jak pani Jola wraz z panem Romkiem od rana do wieczora zasówają dla kogo to robia ???? dla pani dla ludzi którzy są naprawdę w potrzebie jak bym spotkała panią na mojej drodze nie wiem co bym zrobiła popatrzyłam bym na panią bardzo lekceważąco jak dlamnie jest pani nikim i gardze takimi ludzmi jak pani jest.

GOŚĆ Gość
~GOŚĆ
RĘCE OPADAJĄ!!!! 2010-04-14 12.20

WITAM PRZECZYTAŁAM WYPOWIEDŹ PANI MARTY I JAK TO POWIEDZIEĆ RĘCE OPADAJĄ DOSŁOWNIE SAMA JESTEM CZŁONKIEM STOWARZYSZENIA I WCALE SIĘ NIE CZUJĘ OSZUKANĄ OSOBĄ ,A WRĘCZ PRZECIWNIE JESTEM ZADOWOLONA I SZCZĘŚLIWA ŻE SĄ JESZCZE TAKIE OSOBY JAK P.JOLA I P.ROMAN PODZIWIAM I SZANUJĘ TE OSOBY.A CO DO TYCH 20 ZŁ TO JUŻ PANI PRZESZŁA SAMĄ SIEBIE WSZYSTKO KOSZTUJE NIESTETY MY NIE ŻEBRZEMY TYLKO PŁACIMY ZA SWOJE. UWAŻAM ŻE TO CO PANI NAPISAŁA NIE ZOSTAŁO PRZEMYŚLANE PRZEZ PANIĄ ,A OBRAŻANIE KOGOŚ W TAKI ŚWIŃSKI SPOSÓB TO TYLKO ŚWIADCZY O PANI I JEJ WYCHOWANIU A JEŻELI CHODZI O PROKURATORA TO DALEJ W TAKI SPOSÓB NIECH PANI OBRAŻA TO NA PEWNO SIĘ TAM PANI ZNAJDZIE.

Krystyna Gość
~Krystyna
Wielkie kłamstwo 2010-04-15 10.26

Czytając te bzdury,które pani napisała o ORB włosy stają mi dęba.Jak można kogoś tak potwornie posądzić o oszustwo, nie mając na to żadnych dowodów.Znam założycieli Stowarzyszenia od lat i przekonałam się wiele razy,że są to wielcy społecznicy,którzy bezinteresownie poświęcają swój czas dla innych. Próbują każdemu, kto zwróci się do nich o pomoc indywidualnie.W ORB są prawie cały dzień a przecież mogliby ten czas poświecić sobie i swojej rodzinie.Załatwiają ludziom różne artykuły spożywcze i nie tylko,które same nie przywędrują do ORB, na to potrzeba środków,żeby je przywieźć.Prowadzenie stowarzyszenia wymaga nakładów finansowych, żeby mogło istnieć i rozwijać się dalej coraz prężniej.Dlatego potrzebne są na to składki członkowskie i inne płaty,jeżeli ludzie którzy przychodzą do Stowarzyszenia traktowali by p.Jolę i p.Romka jak oszustów,to nie wystawaliby od wczesnych godzin porannych pod ORB czekając na chleb, inne artykuły oraz odzież.jak kogoś się posądza i stawia mu się jakiekolwiek zarzuty trzeba mieć odwagę podpisać się imieniem i nazwiskiem.Jestem ciekawa czy potrafiłaby pani spojrzeć im teraz prosto w oczy i powiedzieć im osobiście , że są oszustami???

Katarzyna Bednarz Gość
~Katarzyna Bednarz
:) 2010-04-15 10.28

Witam:)
Bardzo się cieszę, że ludzie zaglądają tu i wyrażaja swoją opinie. Członków jest bardzo dużo więc powinniśmy bronić dobrego imienia Stowarzyszenia.
Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do Stowarzyszenia:)

ciekawska Gość
~ciekawska
JAK JEST NAPRAWDE ? 2010-04-16 17.21

Z TEGO CO JA WIEM TO ORB DOSTAJE Z MIASTA PIENIADZE A WIEM ZE NIEKTORYCH NIE STAC NA TE'' SYMBOLICZNE''OPLATY I NIESTETY NIE MOGA KOZYSTAC Z POMOCY STOWARZYSZENIA

Katarzyna Bednarz Gość
~Katarzyna Bednarz
Odpowiedź 2010-04-16 22.27

Zgadza sie ORB dostaje pieniądze z miasta, lecz jest to kropla w morzu, ponieważ pokrywaja one tylko poszczególne programy, które Stowarzyszenie realizuje. A składki przeznaczane sa na czynsze, media oraz na działalnośc statutową.
Pani Jola wraz z Panem Romkiem z chęcia udzielaliby pomocy za darmo, nie pobierając od członków składek lecz jak juz wspomniałam wczesniej prosze wziąść pod uwage to, że miasto nie zwalnia ich z żadnych opłat a z nieba pieniądze nie lecą.
A co do udzielania pomocy ludziom "z ulicy" nie będącymi członkami ORB to pomoc taka jest również udzielana, ponieważ niejednokrotnie przychodzili i przychodzą ludzie biedni, bezdomni i nie wyrzuca sie ich z kwitkiem.
Jeżeli juz każdy zwraca tak uwage na to, że pobiera sie symboliczne składki to proszę zwrócic się z pretensjami do miasta, które jak już pisałam i podkreślam nie ma zamiaru zwolnić Stowarzyszenia z opłat.

Paula Gość
~Paula
Podziękowania 2010-05-07 13.47

witam tych co wiedzą co to ORB ludzie jak można tak nażekac obgadywac i tylko puszczeć plotki czy ktos widział jak to wszystko wyszląda tak zwanie za kulisami co niektórzy tylko o wydawce myślą ile dostaną i oby jak najwiecej bo jak jest czegos mniej to już awantura i głupie gadanie z mojej strony ogromny podziw i podziękowanie dla Pani Joly to jest poprostu złota KOBIETA pełny szacunek dla kogoś takiego czasami jest mi żal że przez glupich i niemądrych ludzi musi sie smucić i denerwować to tez jest tylko człowiek a nie robot co niektórzy tego nie widzą czy naprawde jes tak trudno zrozumiec że istnieja jeszcze ludzie którzy chcą pomagac innym Zawsze bede bronic dobrego imienia stowarzyszenia :)

Kornelia Gęsicka Gość
~Kornelia Gęsicka
SPOSTRZEŻENIE!!!! 2010-05-26 15.40

Witam. Z tego co ja tu czytam zauważyłam, że nikt nie policzył ile w miesiącu stowarzyszenie ORB ma pieniędzy. Stowarzyszenie liczy 2000 osób od każdego w miesiącu pobierają 20zł to wychodzi 40.000 i nikt mi nie powie, że to idzie wszystko na czynsz i inne opłaty!!! Jest to nie sprawiedliwe, że trzeba płacić aż tyle!!! Przecież jak zapisze się tam tylko jedna osoba to nie powinna tyle płacić składki co np.rodziny wielodzietne, gdzie jest ich tam np.sześcioro. To nie są symboliczne składki, bo w dzisiejszych czasach 20zł to dużo. A p.Romek jest częstym klientem " JACKPOT" więc musi mieć pieniądze, aby wrzucać do automatów!!!

Roman Bednarz - Prezes Gość
~Roman Bednarz - Prezes
odpowiedź 2010-05-26 17.32

Stowarzyszenie liczy dwa tysiące osób ale proszę się liczyć z tym, że aktywnych członków, którzy płacą składki jest zaledwie 300. Nie ma co tu się rozdrabiać ponieważ jedyne co mogę dodać do komentarza to to, że mam nadzieję, iż liczy się Pani z tym, że Pani słowa to oskarżenie o kradzież pieniędzy przez moja osobę i za takie oszczerstwa może się Pani spotkać ze mną w sądzie. Dodam również, że co jakiś czas w Stowarzyszeniu jest kontrola, która ma dostęp do dokumentacji i nigdy niczego nie brakuje. ORB jest jedyną taką organizacją, która pomaga na taką skale. A co do tego gdzie przebywam to moja prywatna sprawa. Widać jest Pani jedną z tych osób, którym się wydaje, że powinna otrzymywać wszystko za darmo i może jeszcze powinno się to Pani zawieść do domu bo i tacy są. Jeżeli jest Pani pewna swoich oskarżeń proszę to gdzieś zgłosić i przekonamy się jak korzystam z pieniędzy Stowarzyszenia. Poza tym jest w Stowarzyszeniu komisja rewizyjna, która na koniec każdego miesiąca zlicza przychody z rozchodami. Podejrzewam, że może nie może Pani spać przez to, ze składka tyle kosztuje a ja spędzam wolny czas wedle własnego uznania. W Zabrzu przy ul.Bytomskiej 2 jest Urząd Skarbowy i może Pani w nim donieść na mnie. Proszę pamiętać o tym, że jeżeli kontrola nic nie wykaże, to osobiście wniosę sprawę do Sądu o oszczerstwa.
Serdecznie pozdrawiam.

JOLANTA M Gość
~JOLANTA M
NARZEKAMY 2010-06-01 10.05

KORNELIO TY NIE PILNUJ ROMKA GDZIE CHODZI W WOLNYM CZASIE .ACODO SKŁADKI TO KAŻDY POWINIEN WYGOSPODAROWAĆ20 ZŁ.MASZ KOMPUTER I INTERNET TO I MASZ 20 ZŁ NA SKŁADKĘ.NIE PRACOWAŁABYŚ CAŁYMI DNIAMI NAWET ZA PENSJĘ.WSPÓŁCZUĆ TYLKO PANI JOLI BO MUSI WYSŁUCHIWAĆ TYLKO NARZEKAŃ.

CZŁONEK STOWARZYSZENIA. Gość
~CZŁONEK STOWARZYSZENIA.
ALE TUPET ! 2010-06-01 19.44

CO KOGO OBCHODZI PRYWATNE ŻYCIE PANI JOLI I PANA ROMKA.POWINNIŚCIE ZAJĄĆ SIĘ SWOIMI SPRAWAMI A NIE OCZERNIAĆ INNYCH.ROBICIE TO Z ZAZDROŚCI,ŻE NIE MACIE TYLU PRZYJACIÓŁ CO ONI.ŻAL WAM BO PEWNIE TEŻ CHCIAŁYBYŚCIE NALEŻEĆ DO TAKIEJ RODZINY JAK STOWARZYSZENIE.MIMO ŻE PISZECIE TAKIE GŁUPOTY NIE ZYSKACIE NIC JEDYNIE POGARDE MĄDRYCH LUDZI ,KTÓRZY W TE BREDNIE NIE WIERZĄ.WSPOŁCZUJĘ P.JOLI I P.ROMKOWI, ŻE MUSZĄ CZYTAĆ TYCH BREDNI ROBIĄC TYLE DLA LUDZI.POZDRAWIAM ZALOŻYCIELI I CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA.

sylwia Gość
~sylwia
Pozytywnie :) 2010-06-01 22.33

Cześć, do dziś nie wiedziałam, że ta strona istnieje i wiecie co smutno mi, że dowiedziałam się o niej w związku z oszczerstwami pod adresem P. Romka. Przyznaje to co Pan Prezes robi w czasie wolnym to jego prywatna sprawa, choć wiemy że od polityków i prezesów wymagamy więcej. OK żartowałam. Bardzo szanuję prace którą wykonują Ci Ludzie i jestem wdzięczna że mogę należeć do tego stowarzyszenia.
Wiecie co dla osoby zaradnej i bez większych nałogów to pomoc stowarzyszenia jest zbawieniem, dzięki czemu jestem dumna że nie mam długów nie do spłacenia, mam gdzie mieszkać i nie grozi mi eksmisja, mam prąd i gaz dzieci mają dostęp do internetu, a moje marzenia o nowej kuchence gazowej są do spełnienia.
Cieszę się że choć jako wolontariuszka mogę dołożyć swą cegiełkę do tej Organizacji.
Pozdrawiam i proszę o więcej miłych wpisów.

~Danka Gość
~~Danka
Podziwiam... 2010-06-02 11.01

Ja jestem członkiem Stowarzyszenia już od kilku lat i takich ludzi , tak WIELKIEGO SERCA nie spotyka się na ulicy. Wtedy, gdy pani Jola była chora i z bólem szła po schodach do góry nigdy nie zapomnę. Każdy zazwyczaj idzie do lekarza i potrafi narzekać ...jaki to jest bardzo chory, ale nia pani Jola , ona szła, bo wiedziała, że są ludzie w potrzebie.

Bernarda Ściążko Gość
~Bernarda Ściążko
Jak to.... 2010-06-02 18.46

Witam
Do Stowarzyszenia naleze od niedawna i podziwiam ludzi ktorzy tam pracuja .Jestem wdzieczna za pomoc bo na pomoc z opieki normalna rodzina nie moze liczyc.Bo jak mozna przezyc w 5 osob za 240zl ktore sie dostaje z opieki-nie wiem i moze ta pani ktora oczernia ludzi i stowarzyszenie mnie i innych oswieci.Ja jestem co tydzien na zebraniach i zapraszam ta pania niech ma odwage sie pokazac moze zrozumie na czym to polega a moze sama potrzebuje pomocy?-na pewno ja otrzyma ..trzeba tylko poprosic....pozdrawiam

zabrzanka:) Gość
~zabrzanka:)
BEZROBOTNI INTERNAUCI 2010-06-02 19.15

kłocicie sie tu o jakies 20 zł składki kyórą jak widac mozna bez problemu opłacic i zaoszczedzic tym sposobem na jedzeniu chodzac po nie do banku a nie do sklepu:)) i widac to sie opłaca bo jak widze biedni i bezrobotni maja komputery i płacą abonament za internet :))) nie takie biedne te nasze społeczenstwo widac )))

Obserwatorka Gość
~Obserwatorka
Do Zabrzanki. 2010-06-06 13.29

Dość krytyczne podejście.
Proszę jednak zauważyć, że nawet ludzie bezrobotni mają dzieci, które się kształcą. Żyjemy w XXI wieku, większa połowa społeczeństwa operuje internetem, bo takie są wymogi szkolne. Po za tym jeśli ktoś nie ma go w domu, istnieją kafejki, ludzie to nie ciemnogród. Pani próbuje insynuować, że człowiek bezrobotny= człowiek głupi. Dodatkowo dochodzi fakt, że przecież 'wspaniały' Urząd Pracy wysyła ludzi na kursy. Ludzie choć wiedzą, że do niczego im się to nie przyda, chodzą, bo cóż innego im pozostało. Po co mają doprowadzić do tego, że zostaną nazwani nie robolami. Czasami trzeba się głębiej zastanowić zanim się coś napisze.

potrzebująca Gość
~potrzebująca
gdzie? 2010-07-18 22.43

Witam! jestem z Siemianowic Śląskich.słyszałam od znajomych o tym stowarzyszeniu i że dużo ludziom pomaga dużo się nie płaci a za to dużo dostaje .Niektórzy narzekają. Chciała bym wiedzieć czy jet gdzieś punk taki w pobliżu Siemianowic , Katowice , Chorzów. Będę wdzięczna.

Jolanta Płaszczyk Gość
~Jolanta Płaszczyk
Zaproszenie 2010-07-22 18.28

Witam.
Jesteśmy Stowarzyszeniem Śląskim i mamy swój punkt w Zabrzu przy ul.Wolności 276 IIIp.
Przyjeżdżają do nas ludzie z całego Śląska więc serdecznie zapraszamy.
Najlepiej we wtorki od 9:00 - 18:00. Proszę mieć ze sobą dowód osobisty i zaświadczenie z MOPR-u jeżeli jest Pani podopieczną.

obserwator Gość
~obserwator
naiwni 2010-09-04 11.32

Witam nie znam tego stowarzyszenia , ale co to za pomoc jeżeli trzeba płacic a są dotacje z miasta, ....hehhee śmieszą mnie wypowiedzi prezesa hazardzisty.... świetny kraj naprawdę i śmieszne postacie??? a co do wypowiedzi p.kasi jak widac spokrewnionej z prezesem proszę poczytac prawo bo żyjemy w wolnym kraju i obowiązuje wolnosc słowa, to nie komuna za takich ludzi powinno wziasc się miato na co idą pieniądze.... śmiezny kraj .... ale osąd boży każdego czeka...

Gal Gość
~Gal
Jak zawsze bzdura 2010-09-12 02.00

Łatwo jest pisać ślicznie i kolorowo, może znajdzie się kiedyś choć jedna osoba która opowie jak jest naprawdę. Ale żeby pisać prawdę w dzisiejszych czasach trzeba mieć naprawde wielkie jaja a nie autor artykułu włazić w du.. bo kariera wiecie...

Katarzyna Bednarz Gość
~Katarzyna Bednarz
odpowiedź 2010-09-15 15.55

Pisząc cokolwiek na czyjś temat trzeba mieć odwagę podpisać się imieniem i nazwiskiem, jeżeli komukolwiek nie podoba się to, że ja jako osoba spokrewniona z Prezesem pisze to co myślę to jeszcze raz mówię proszę podpisać się imieniem i nazwiskiem. Puki co ja tez mogę napisać np: Ze wyżej podpisany "obserwator" jest bez mózgiem i podpisać się jako "obserwator" bądź inaczej. Na dzień dzisiejszy serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia w przemyśleniu swoich intencji, wypowiedzi oraz stylu pisania, bo jak na razie wypowiedzi są brane jak z gazetki dla nastolatki bądź spod sklepu. A ja jako osoba trzecia uważam, że jeżeli komuś nie podoba się styl prowadzenia Stowarzyszenia to proszę iść do odpowiednich instytucji się poskarżyć.
A co do "Gal" to skoro też Pani/Pan jest uprzedzona/y co do ORB to proszę napisać jak jest naprawdę. Również chętnie dowiem się czegoś nowego. Jeszcze raz pozdrawiam.

Obserwatorka Gość
~Obserwatorka
Do obserwatora i Gal'a. 2010-09-16 09.32

Oj, oj, oj. Nie ładnie wypowiadać się na temat o którym nie ma się zielonego pojęcia. Mieszanie w to Boga, też nie jest na miejscu, ponieważ Bóg nie pomaga w tych ciężkich czasach. Do tego, uwagi o autorze tekstu są raczej na poziomie zazdrosnej gimnazjalistki, proszę samemu dojść do tego dlaczego. Warto zauważyć, że mamy tutaj zwolenników i przeciwników tej organizacji. Zwolennicy to prawdopodobnie osoby, którym Stowarzyszenie ratuje w pewnym stopniu życie. Widać była to ich ostatnia deska ratunku, skoro miasto w którym żyją nie potrafi poradzić sobie z ich problemem, niosąc tym samym pomoc. I właśnie dzięki tym ludziom widać, że ta organizacja naprawdę prężnie działa. Przeciwnicy, jak sądzę, to grupa ludzi, którzy wstępując do Stowarzyszenia chciałaby wszystko mieć podporządkowane pod własne dyktando. Nie udało się, więc trzeba napisać parę obelg, kilka wyzwisk, bo to najlepszy sposób na afiszowanie się ze swoją niemożnością zmiany czegoś na swoją korzyść. Po za tym przeciwnicy mogą być także ludźmi , którzy jak już pisałam wcześniej, są zwykłymi chciwymi hienami, których życiowe motto brzmi 'MNIE DAJCIE WSZYSTKO, BEZ DYSKUSJI, MNIE SIĘ NALEŻY, BO JESTEM BIEDNA, POKRZYWDZONA, A JEŚLI NIE DACIE TO JA WAS OBSMARUJĘ'. Troszkę nie na miejscu jest też atakowanie P. Katarzyny. Kobieta może być spokrewniona z Prezesem, owszem. I co w tym złego, że broni osób sobie bliskich. Oznacza to, że nie wstydzi się krytyki poszczególnych osób, które się tutaj wypowiadają. A skoro nie wstydzi się krytyki oznacza to, że krytyka ta nie jest słuszna. Chciałabym jeszcze dodać, że niesamowicie zabawne jest to, iż pomoc w Stowarzyszeniu niosą ludzie tacy jak Ci, którzy po tą pomoc przychodzą- bezrobotni, może biedni i aż ciśnie się na język pytanie- gdzie jest władza, która ma pomagać i gdzie jest ten Bóg ?! Pragnę zauważyć, że wszyscy, którzy wypowiadają się tutaj w sposób krytyczny, straszą, że sprawą powinno się zająć miasto. Niech, więc tak się stanie. Skoro są Państwo zdania, że organizacja okrada, wyzyskuje i robi kilka innych przekrętów, niech to państwo zgłoszą, bo przecież o to Wam właśnie chodzi, prawda? Tylko jeśli okaże się, że Stowarzyszenie działa bez zarzutów, nie będzie Wam wtedy wstyd?

Pozdrawiam.

Dodaj swój komentarz: