Do niecodziennego zdarzenia doszło w środę wieczorem w Zabrzu przy ul. Gdańskiej. 21-letni desperat postanowił przepiłować kraty i wejść na dach 11-piętrowego wieżowca.
Skoczył z 11 pietra wieżowca i przeżył
Autor: TV Silesia
Po chwili mężczyzna skoczył z dachu wprost na zaparkowany przed budynkiem samochód marki Fiat Uno. Siła uderzenie była tak mocna, że dach samochodu całkowicie zapadł się. Mężczyzna przeżył skok. Mieszkańcy nie wierzyli własnym oczom.
- Najpierw był głośny krzyk spadającego, potem ogromny trzask i hałas rozbitego szkła. Spadł dokładnie na środek dachu - relacjonuje jeden ze świadków zdarzenia.
Jak się okazuje, w chwili przyjazdu na miejsce zdarzenia służb ratunkowych samobójca był przytomny. Jedynie z ogólnymi obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Natomiast samochód, na który skoczył niedoszły samobójca został doszczętnie zniszczony.
jak to możliwe że przeżył :? .... nie nie na darmo mówią ze fiat to bezpieczny samochód :)