| Czytaj również: Nikiszowianie sami zrobili sobie jarmark |
Właśnie ta sceneria, to połączenie klimatu mini-miasteczka, dawniej tętniącego przemysłowym życiem oraz przedświątecznej atomsfery było plenerem naszego kolejnego Foto Deja. Dziękujemy za to, że stawiliście się tak licznie aby odkryć tą magię, ponownie lub pierwszy raz i ją uwiecznić, pomimo mrozu i deszczu.
Już jutro uruchamiamy konkurs poplenerowy. Wrzucajcie już teraz na blogi swoje zdjęcia z Foto Deja. Potem głosujemy
Podczas gdy Wy fotografowaliście przemysłowe eldorado, my fotografowaliśmy Was. Znajdź się na zdjęciach!
| Zobacz również: Relacja na żywo poprzez MoDO |
| Zobacz koniecznie relację z poprzedniego Fotodeja. W Szombierkach |

foto: macioh






UWAGA KONKURS!
Czekamy też na Wasze galerie no i oczywiście wrzucajcie swoje zdjęcia poprzez opcję "dodaj wpis do bloga". 3 pierwsze dodane przez was fotki będą brały udział w konkursie poplenerowym. Do wygrania profesjonalna torba fotograficzna marki Tamrac.



Jak trzy pierwsze wrzucone? Teraz mi to mówicie jak ja już zdjęcia zamieściłam? Nie bawię się tak! :)
spokojnie Patrycjo. informacje o konkursie Foto Dej 3.0 dopiero ogłosimy i będziesz mogła wziąć w nim udział :)
bo wziąć udział zamierzam ;)
do tego widziałem Patrycję w TVP3, Marcina w TVP3 i TVS...noooo, to ja rozumiem :D
Marcin - fajne zdjecia. Co prawda kilka fleshy boli, ale ogolnie fajna fotorelacja :)
Niee no, MM-ka w blasku fleszy wymiata! ;)
Mam dobre tabletki przeciwbólowe, chętnie Ci pożyczę... ;]
@Wszyscy z Foto Dej 3.0:
Jesteście cudowni! Takiej atmosfery, jak podczas naszych spotkań nie ma nigdzie. Dzięki po stokroć!
:)
Było super, troszkę chłodno, ale ubrałem kalesonki i dałem radę ;)
Dzięki, za to, że Wam się chce i macie fajne pomysły na takie bure dni jak wczoraj... Pozdrawiam :)
Po raz pierwszy byłam na imprezie MMSilesia i musze przyznać, że było buro, ponuro, zimno ... i fotograficznie - magicznie - fantastycznie! :) Chyba teraz cześciej bede musiała przyjeżdżać z Poznania na Śląsk, bo żadnego fotodeja już nie przegapię !!
Na Foto Deju była to nasza premiera, moja i moich synów. Pewnie pamiętacie te "szkraby", które połkneły bakcyla fotografi. Było zimno, mgielnie i bajecznie.....
to był jeden z piękniejszych akcentów Foto Deja, zobaczyć jak ojciec pokazuje synom świat i jego magiczne miejsca :-)