*
Dodane 2012-04-06 12.52 , komentarzy 67

Blokady i 300 złotych kary: nowe zasady parkowania na Osiedlu Tysiąclecia w Katowicach

"Piast", największa spółdzielnia mieszkaniowa na Osiedlu Tysiąclecia, wprowadza identyfikatory parkingowe. Przyjeżdża do Ciebie gość? Musisz wysłać SMS.

"Piast", największa spółdzielnia mieszkaniowa na Osiedlu ...

Nieostrożni kierowcy mogą spodziewać się...

Autor: Piotr Kalsztyn

Nie od dzisiaj wiadomo, że mieszkańcy największego osiedla w Katowicach borykają się z problemem braku miejsc parkingowych. Problem widoczny jest zwłaszcza latem, kiedy to goście pobliskiego parku, chcąc uniknąć opłat za wjazd na teren WPKiW, parkują swoje samochody na osiedlu. Spółdzielnia postanowiła w tym roku zwalczyć problem. Od tej wiosny na parkingach przy blokach zarządzanych przez SM Piast parkować będą mogli tylko mieszkańcy. - System pilotażowo ruszył w trzech blokach już w marcu i sprawdził się. Mieszkańcy mieli więcej miejsc do parkowania. Od połowy kwietnia powinien działać przy wszystkich naszych blokach - mówi nam Michał Marcinkowski, prezes spółdzielni. - Nie ponosimy przy tym żadnych kosztów. Parkingami zajęła się zewnętrzna firma - dodaje.

Kary są nowością, która wzbudza najwięcej kontrowersji wśród mieszkańców, jeżeli ktoś będzie korzystał z parkingu niezgodnie z jego zasadami, to jego samochód zostanie odholowany lub założona będzie na niego blokada, a na dodatek zapłaci za to 300 złotych kary. - Wszystko fajnie, bo z parkingiem naprawdę jest problem, wieczorem na zakupy wolę chodzić pieszo, bo wtedy jest największy problem ze znalezieniem miejsca. Ale mam rozumieć, że nikt nie może mnie teraz odwiedzić i zaparkować pod blokiem? - zastanawia się Iza, która wynajmuje mieszkanie na Tysiącleciu. Nic z tych rzeczy, odwiedzić będzie można, o ile się to wcześniej zgłosi do firmy zarządzającej parkingiem, możliwości są trzy: telefonicznie, przez internet lub SMSem. Nie ma ograniczenia co do liczby gości.

Wątpliwości jest jednak więcej. - Będąc mieszańcem Tysiąclecia Górnego, do dnia dzisiejszego nie widziałem żadnej tablicy z tym regulaminem wiszącej przy drogach w związku z czym "nie-mieszkaniec" przyjeżdżający na osiedle nie bardzo ma świadomość takich regulacji - mówi nam Mirek. Sprawdziliśmy. Przy blokach w których już działa system znajdują się spore tablice z informacją o tym, że jest to teren prywatny i regulaminem. Co ważne, informacja o ewentualnych karach nie jest napisana drobnym drukiem lecz dużą czerwoną czcionką - naprawdę trudno ją przeoczyć.

Pokrzywdzeni mogą się czuć co najwyżej właściciele punktów usługowych, które znajdują się w blokach, zasady parkowania dotyczą również ich klientów. - Nie będą oni traktowani na specjalnych zasadach - mówi Marcinkowski.

Jak udało nam się dowiedzieć, mimo że nie wspomina o nich regulamin, kurierzy, dostawcy pizzy, itp. nie powinni się obawiać założenia blokady.

A co Wy sądzicie o tym pomyśle? Świetny sposób na rozwiązanie problemu z miejscami parkingowymi, czy tylko dodatkowy kłopot? Czekamy na Wasze komentarze.

X

Miejsce
w rankingu
Piotr Kalsztyn

gg: 2340661 tel: 510026901 email: piotr.kalsztyn@mmsilesia.pl wydawca online mmsilesia

Autor ostatnio dodał:

Komentarze

Mirek Gość
~Mirek
Konieczność zgłaszania... 2012-04-06 13.13

Czy konieczność zgłaszania numeru rejestracyjnego pojazdu, terminu wizyty, godzin od-do i celu wizyty (adresu przebywania) nie jest łamaniem prawa? Taki zapis stoi w regulaminie.

EloElo EloElo
inwigilacja 2012-04-06 13.37

psiarnia sprawdza kto z kim sie kontaktuje.

A Gość
~A
Rozumiem, że wszyscy więc mają zawalać autami park? 2012-04-06 13.59

Może zmieńmy nazwę park na park-ing.

gossc Gość
~gossc
I bardzo dobrze 2012-04-06 14.47

Moim zdaniem jest to świetne rozwiązanie...
Wczesniejsza sytuacja była nienormalna, nie można było zaparkowac pod własnym blokiem, a teraz może w końcu problem sie rozwiąże. i może w końvu ludzie nauczą się parkowac w normalnych miejscach a nie tak że nie da się przejechac !!!!

Ruch, Ruch HKS!! Gość
~Ruch, Ruch HKS!!
Kogo pogięło? 2012-04-06 18.51

Ale kto nakłada te 300 zł kary ?!
Niech sobie jaj nie robią. Państwo w państwie?
Wg mnie to niezgodne z prawem. W dupę mnie pocałujcie,

Gość Gość
~Gość
TAK BYĆ NIE MOŻE 2012-04-06 19.12

jeżeli "jakaś firma" założyłaby mi blokadę, to zadzwonilbym po Policję.

mario Gość
~mario
Nareszcie 2012-04-06 19.27

Teren jest prywatny czyli SM Piast i bardzo dobrze że zrobią porządek z burakami, szczególnie brac sie za służbowe auta. Te zajmują najwięcej miejsc. Parkingi pod blokami tylko dla mieszkańców danego budynku i miejsca dla gości.

m. Gość
~m.
do Mario 2012-04-06 19.52

Jeżeli teren jest prywatny i należy do SM Piast, to SM Piast chyba odpowiada za to, co się dzieje na jej terenie - czyli ostatni punkt regulaminu chyba jest nieważny i niezgodny z prawem - tym bardziej, że ta firma pracuje na zlecenie SM Piast. Więc dlaczego zleceniodawca próbuje zdjąć z siebie odpowiedzialność za działania swojego zleceniobiorcy (podwykonawcy)?
Pytanie kolejne - czy prywatny właściciel terenu ma jakieś obowiązki, z których powinien się wywiązywać? Czy tylko prawo do pobierania opłata i ustalania swoich zasad? Czy może blokować koła, czyli de facto ograniczać czyjąś swobodę? Zarówno SM Piast, jak i prywatna firma, to nie jest Policja ani Straż Miejska. Nawet jeśli jesteś właścicielem terenu, to nie możesz na nim robić co ci się tylko podoba.

Bezprawie !! Gość
~Bezprawie !!
do m. 2012-04-06 20.37

Masz rację. Prywatna firma nie ma prawa zakładać blokad na koła. Ja bym się nie dał im wykiwać.
Na Policję z dziadami.

Kierowca Gość
~Kierowca
Jestem na NIE 2012-04-06 21.32

Wszystko moze by bylo OK, gdyby te blokad zakladala Straz Miejska. Jesli to zas robi prywatna firma, to pytanie na jakich zasadach zostala wyloniona i kto dostaje profity z tego, ze wlasnie ta firma kasuje 300 zl od auta. Nie jest tez normalne, aby trzeba bylo informowac prywatna firme, ze ktos mnie odwiedza i w jakich godzinach, podajac rowniez nr rej. samochodu ktorym ten ktos przyjezdza. No i jeszcze z jakim wyprzedzeniem trzeba ta firme informowac. Czy ptzypadkiem nie bedzie tak, ze jakakolwiek wizyte znajomych, czy rodziny spoldzielnia zobowiaze nas do planowania jej z duzym wyprzedzeniem. Czy to jet krok na przod, czy cofanie sie do czasow, ktore juz byly i na szczescie sie skonczyly?

Zabezpieczenia Techniczne Gość
~Zabezpieczenia Techniczne
park partner 2012-04-07 23.05

Wyłudzanie pieniędzy:
Park Partner. Firma utrzymuje się z tego, co dostanie od kierowców za zdjęcie blokady. Wbrew temu, co twierdzi zarządca parkingu, policja uważa taką działalność za nielegalną. - Prywatna firma nie może zakładać blokad. Takie prawo ma Policja no i na nieszczęście Straż Miejska ale nie Firma prywatna.
Gdzie ta firma ma zezwolenia, koncesję itp:Szanująca się Firma Ochrony itp ma wszystkie dane na swojej stronie.

Żadne portiernie w blokach i domofony nie mają racji bytu. Ochrona bez Licencji nie ma prawa Mnie pytać a nawet notować gdzie idę i co tu robie. SM Piast szuka pieniędzy !Domofony w blokach 18 pięter - nieporozumienie i wstyd za wykonaną instalację( okablowanie-kto to zrobił ?) oczywiście płacimy za tak pięknie działające :) domofony,a i tak ulotki reklamowe mam na klamce, drzwi otwarte i uszkodzone samodomykacze ( pieniądze robi się na serwisie a My lokatorzy zapłacimy )po paru dniach znów nie działa :)odp. za duża rotacja lokatorów i częstotliwość użytkowania. Dalej system P.Poż- klapy oddymiania czujniki na ostatnim piętrze trzeba dobrze dmuchnąć po papierosie żeby zadziałał a poniżej jest jeszcze kilkanaście pięter( zabudowa przycisków ROP brak profesjonalizmu )itp.
Brak profesjonalizmu osobom kontrolującym sprawy techniczne i firmom które wykonują modernizacje nic dodać nić ująć kto tąńszy to robi zlecenie lokator zapłaci a Spółdzielnia bogaci.

Pozdraiam wszystkich z Osiedla Tysiąclecia.



Zdjęcie i Policja Gość
~Zdjęcie i Policja
Park partner 2012-04-08 00.14

Firma która ma gorszą stronę internetową od sprzedającego usługi mycia aut pod blokiem spóldzielni PIAST
Gdzie KRS jesli jest Sp. z o.o. ?
NIP ? wkład?
Ja prowadzę działalność mam więcej papierów od tej firmy! które przedstawiam klientowi droga elektroniczną.

Wałek i jeszcze raz Wałek

Technik Gość
~Technik
Park Partner chyba z Dąbrowy G.lub Sosnowca 2012-04-08 00.34

Cel wizyty i zapis godzin od-do oraz inne dane powinien odebrać pracownik firmy z licencją fizycznej ochrony osób i mienia II st. Firmy z koncesją na wykonywanie usług z tym zwiazanych.
Koncesja jest wymagana na ochrone obiektów obowązkowej ochrony wydanej z listy Wojewody: napewno nie są to bloki mieszkalne i parkingi heeh więc moim zdaniem nie Mam obowiązu przekazywać danych i godzin przebywania - a kto nam wyłaci za SMS w dobie kryzysu :). Sprawdzę Firmę na własnych samochodach, wesołych świąt.

ewczi Gość
~ewczi
Do Mario 2012-04-08 17.08

A co mają z tym wspólnego samochody służbowe? Jeśli jestem zatrudniona w firmie, która przekazała mi w użytkowanie samochód służbowy a do tego mieszkam na Tysiącleciu to nie mam prawa parkować pod blokiem?

B Gość
~B
Jedyne rozwiązanie to pietrowe parkingi z otwartymi miejscami!! 2012-04-08 20.54

Dla 200 mieszkań będzie docelowo 300 aut przy kazdym bloku. A miejsce pod parkingi wymyślone przez architektów przy chorzowskiej sprzedano pod nową nową zabudowę!! To było urbanistyczne samobojstwo dla starych mieszkańców osiedla. To tozwiązanie jest baaaardzo tymczasowe. Trzeba zainwestować w conajmniej 2 piętrowe parkingi na osiedlu.

Maxi Gość
~Maxi
Zbulwersowana mieszkanka Tysiąclecia 2012-04-12 17.08

Zacznę od zwrócenia się do dwóch nadgorliwych, a zarazem jak błędnie pojmujących tysiącleciańską rzeczywistość forumowiczów. Panie "i bardzo dobrze"- powiem kolokwialnie: g.wno się rozwiąże!! Jak ma się rozwiązać problem parkowania na Tysiącleciu jeśli na 200 mieszkań w bloku (a samochodów może i 2 razy więcej) przypada 20 miejsc parkingowych?? I które miejsca nazywa Pan "normalnymi miejscami"? Te 20 non stop zastawionych przez obrośnięte trawą, niemające powietrza w kołach (a czasem i samych kół) graty? To graty mieszkańców, i z pewnością niebawem pojawią się na nich spółdzielniane identyfikatory.
I Panie "nareszcie" - a jak Pan sądzi, kto jeździ "służbowymi" autami?? Ludzie z Warszawy, czy innego Szczecina, którzy przyjechali na Tysiąclecie postać sobie i powkurzać "prawdziwych" mieszkańców, takich jak Pan i ja?? Może się Pan zdziwi, ale to są tacy sami mieszkańcy jak my, a auto "służbowe" nie różni się od auta "niesłużbowego" niczym. A jak Pan ja rozróżnia? Bo jeśli patrząc na tablice rejestracyjne i wszystkie "niekatowickie" uważa Pan za "służbowe", to grubo się Pan myli, mogą to być choćby zwykle prywatne auta lasnigowane.
Właśnie przez ludzi myślących w tak ograniczony i stereotypowy sposób powstaje wiele problemów.
Na Tysiącleciu mieszkam od 35 lat i dosłownie z miesiąca na miesiąc jest coraz więcej samochodów, a co za tym idzie coraz większy problem z parkowaniem... często wręcz muszę zostawić auto 15-20 min. od mojego bloku, jednak nie przyszło by mi do głowy "rozwiązywanie " tego problemu wprowadzeniem kart parkingowych i jakiejś prywatnej firmy pobierającej haracze od "obcych" nieposiadających ów kart. Niestety na dziś dzień nie widzę sensownego rozwiązania tego problemu, ale na pewno nie rozwiąże go narzucony przez władze Spółdzielni sposób!!! Na Tysiącleciu (wbrew temu, co sugerują władze Spółdzielni) problemem nie są "obcy". Owszem, w okresie letnim w weekendy do parku zjeżdża się wiele aut i starają się one zaparkować na terenie osiedla, jednak dotyczy to tylko tego okresu i głównie okolic ul.Chorzowskiej (tam faktycznie można by próbować wprowadzić karty, opłaty, itp, choć od lat są tam zakazy parkowania dla niemieszkańcow i nie wiele to daje), jednak nieco głębiej na osiedlu nie ma żadnych "obcych", bo i po cóż mieli by takowi chcieć parkować na terenie Tysiąclecia?? Przyjeżdżają tu znajomi i rodzina mieszkańców, ale dla nich karty są przewidziane, czyli takich "obcych" nie planuje się eliminować.
Sądzę (i wnioskując z powyższych wpisów nie tylko ja), że problem leży dużo głębiej!
Po 1 - kto i na jakiej podstawie zadecydował o konieczności wprowadzenia kart parkingowych i wynajęcia jakiejkolwiek (i KONKRETNIE TEJ ) firmy do "pilnowania porządku" na osiedlowych parkingach (o kosztach poniesionych w związku z tym przez Spółdzielnię nie wspomnę...)?
Po 2 - prywatna firma, owszem, ma prawo pobierać opłatę za parkowanie na terenie prywatnym, jednak nie ma prawa blokować i odholowywać aut (niedozwolone jest "stosowanie technicznych środków unieruchomienia pojazdów" - choć Spółdzielnia w "Zasadach korzystania z miejsc parkingowych" twierdzi inaczej.....) W naszym kraju prawo takie ma tylko policja i straż miejska!
Po 3 - konieczność meldowania jakiejś prywatnej firmie tego kto, gdzie i kiedy będzie mnie odwiedzał jest niezgodna z jakimkolwiek prawem i wręcz skandaliczna!!
Po 4 - kto zwróci mi pieniądze wydanie na smsy meldujące gości (może to być np 15 aut dziennie, razy 7 dni w tygodniu, razy 30 dni w miesiącu...)??
Po 5 - jak się dowiedziałam cała kwota "mandatu", czyli każdorazowo 300 zł "idzie do kieszeni" Park Partnera... i nawet tego nie skomentuję...
Tego typu pytań i wątpliwości rodzi się coraz więcej i jestem przekonana, że czas pokaże, iż decyzja o wprowadzeniu kart parkingowych na Tysiącleciu nie miała żadnego sensu, gdyż jej efekty będą w najlepszym wypadku mierne, a wręcz skończy się ona niejednym procesem w sądzie.



ja Gość
~ja
problem parkingów 2012-04-12 17.33

Czasem czuję się jakby otaczała mnie konspiracja idiotów. Na osiedlu jest za mało miejsc parkingowych - to stanowi problem nie "obcy", w centrum osiedla nie parkują "obcy" tylko mieszkańcy. Ewentualni "obcy" przyjeżdżają w ciągu dnia. W nocy na osiedlu pozostają "nasi". Problemu ilości miejsc parkingowych nie rozwiąże znakowanie samochodów. Czy można zwiększyć ilość miejsc parkingowych ? uważam że można, stawiam otwarte pytanie do prezesa SM Piast Michała Marcinkowskiego - czy nie można zrobić miejsc parkingowych wzdłuż ulicy Tysiąclecia - tak jak to zrobiono na "górnym" wzdłuż ulicy Bolesława Chrobrego ? - to chyba najprostsze rozwiązanie, bo parkingi piętrowe to raczej science fiction.

Technik Zabezpieczeń Gość
~Technik Zabezpieczeń
Park Partner 2012-04-12 22.48

Jestem za tak jak napisała poprzedniczka Maxi, też pisałem o tym zgłaszaniu, to jest bezprawne i tyle.
A może zatrudnić osoby bezrobotne (ale bezrobotne! nie tam jakiś cwaniaków) żeby kontrolować parkujących obcych turystów Parku, stworzyć warunki w spółdzielni żeby takowi mogli działać i kasa będzię w spółdzielni. Podpisać stosowne umowy np. Straż miejska a nie z firmą kogucik.
Tak sobie myslę, może Ja otworzę działalnoś i będę nakładał mandaty na druczkach za wyprowadzanie psów bez smyczy czy robienie bałaganu na naszym osiedlu?

Pozdrawiam MAXI
i wszystkich z osiedla

ACTA.STOP Gość
~ACTA.STOP
ACTA na TAUZENIE 2012-04-13 08.14

Meldowanie swoich kontaktów rodzinnych, zbieranie danych o posiadaniu mieszkańców przez spisywanie numerów rejestracyjnych pojazdów w połączeniu z nazwiskiem i adresem
to zamach na wolność pod pozorem dbania o porządek na parkingu przed blokiem.
Dyskusja w tym temacie jest również na gazeta.pl
w Opinie i komentarze
http://forum.gazeta.pl/forum/w,760,134916940,134916940,Koniec_bezkarnego_parkowania_na_Tauzenie.html

alfa Gość
~alfa
" ODWIEDZINY KONTROLOWANE " 2012-04-13 11.26

Były już " ROZMOWY KONTROLOWANE " a teraz wprowadza się " ODWIEDZINY KONTROLOWANE ".Kagańce wciąż działają !!! Jak to przeszłość się mści. Były tereny gdzie można by zrobić parkingi (nawet płatne) , to zarząd SM wolał sprzedać. I będzie jeszcze gorzej bo przybędzie samochodów po zasiedleniu nowych bloków. Firma "park" w tej chwili nie ma żadnych uprawnień o czym zawarto w regulaminie, doprowadzi tylko do wielkich awantur. Oj , przyda się powstały komisariat policji na Tysiącleciu.

mieszkaniec Gość
~mieszkaniec
Parkowanie 2012-04-14 14.41

To jest skandal miejsc do parkowania na osiedlu jest tak malo że indentyfikatory niczego nie rozwiążą,ciekawe czy bedąc mieszkańcem osiedla Górnego przyjeżdzając do matki mieszkającej na osiedlu Dolnym też będę musiał yelefonicznie meldować się w firmie.

Zumadin Gość
~Zumadin
Prezes SM "Piast" 2012-04-24 21.22

Prezes SM Prawnik zapytany na spotkaniu z mieszkańcami o kwestię legalności zakładania blokad nie był w stanie podać na jakiej podstawie prawnej prywanta firma może jego zdaniem je zakładać na terenie stanowiącym własność Spółdzielni. Na Tysiącleciu jest mało miejsc parkingowych - to fakt, ale "polowania" firmy ParkPartner na kierowców z obcymi rejestracjami i zakładanie blokad tak naprawdę na dłuższą metę nic nie dadzą i nie rozwiążą problemu braku miejsc w dłuższej perspektywie. A to będzie polowanie, bo ta firma generuje swój dochód z tego co wyegzekwuje od "nieproszonych gości", bez magicznych karteczek i naklejek. Raczej trzeba myśleć o budowaniu nowych parkingów. Pomysłem godnym uwagi jest także zakładanie szlabanów, które od ewentualnej dewastacji można ubezpieczyć. Z bardziej fantazyjnych pomysłów to zawsze jeszcze Zarząd z miłościwie nam panującym Prezesem można postanowić ogrodzić całe osiedle Tysiąclecia, na rondzie obok żółtego napisu "Osiedle Tysiąclecia" postawić bramę i wpuszczać na teren SM Piast tylko tych którzy będą odpowiadać wymogom regulaminu. Bo regulamin w SM Piast rzecz święta i zasada swobody umów rządzi. I te wszystkie cuda i dziwy w "najlepszej dzielnicy Katowic"

NIANIA Gość
~NIANIA
PARK PARTNER 2012-05-22 14.55

Mam nadzieje że tych dziadów w końcu ktoś odstrzeli i trafia na takich co nie będą się pierdolić tylko zrobią porządek.Kto te stawki ustalał?na jakiej podstawie zakładają blokady?jedna wielka kpina jak większość w tym kraju.

mieszkaniec Gość
~mieszkaniec
DO ROBOTY 2012-05-23 14.08

Jest to następny (po cieciach w blokowisku) idiotyczny pomysł niby rządzących w tej Spółdzielni.Usunięcia usterki w ramach funduszu remontowego nie można się doprosić, ale konszachty z firmami "zaprzyjażnionymi" chce się robić. Weżcie się Państwo za robotę za nasze pieniądze. Pomagajcie tym co Was utrzymują, a nie kombinujcie. Mniej drzew, a więcej parkingów
najlepiej piętrowych bo te co są to kropla w morzu. W zimie masakra jeżeli chodzi o wyjazd czy wjazd w miejsce do parkowania .

czwa Gość
~czwa
park partner 2012-05-27 07.54

Byłem wczoraj z dziećmi w Śląskim Zoo.Nie mieszkam w Chorzowie.Było fajnie,dzieci zadowolone,a gdy juz wracalismy do samochodu spotkała nas przykra niespodzianka-150 zł za parkownie na osiedlu Piast Tysiaclecie.Owszem zapłaciłem dla swiętego spokoju bo dzieci już chciały jechać do domu,ale to jest draństwo,że nie można zaparkować przyjeżdżając zwiedzić ogród zoologiczny.Mężczyzna który ściągał mi blokade nie mógł przez kilka minut znależc klucza aby odblokować koło.To idiotyzm,ale taki ogród zoologiczny powinien postarać się o swój parking.

Dodaj swój komentarz: