EC Szombierki to miejsce ciężkiej pracy, blues to muzyka ludzi pracy

I Bytomska Moc Bluesa za nami [Fotorelacja]

Dodane 2009-02-14 17.24 , komentarzy 1 Kategorie: Foto , Wiadomości , Kultura Miejsce: Bytom, Piekary Śląskie, Tagi: I Bytomska Moc Bluesa, Siódma w nocy, Krzysztof Roman, EC Szombierki,
zobacz na mapie 50.3449668884277,18.8861408233643

Szeroki wybór trunków, przekąsek, wystawa zdjęć i najważniejsze - niepowtarzalny klimat wnętrz Elektrociepłowni Szombierki, sprawiły, że bluesowe brzmienia będą tam wracać każdego roku...

Szeroki wybór trunków, przekąsek, wystawa zdjęć i najważniejsze ...

I Bytomska Moc Bluesowa za nami [Fotorel...

Autor: Łukasz Malina

I Bytomska Moc Bluesa zakończyła się sukcesem. Bo jak inaczej skomentować fakt, że do wnętrz "katedry przemysłu" przyszło kilkaset osób, które tańczyły, śpiewały i smakowały muzycznych harców w wykonaniu Marka "Makarona" Motyki, zespołu Around The Blues oraz kultowej już Siódmej w Nocy.

- Ta jedynka przed nazwą imprezy, jak wszyscy tu wierzymy, nie jest przypadkowa. Będziemy zabiegać o to, by Bytomska Moc Bluesa stała się imprezą rozpoznawalną, cykliczną, a może nawet międzynarodową - powiedział MM Silesii Krzysztof Roman z Biura Strategii i Rozwoju w ZEC Bytom. - W komputerze mam wiele wirtualnych prezentacji stworzonych z myślą o EC Szombierki. Owszem, mogę je pokazywać w internecie, ale wiem doskonale, że jedyne co może pomóc spopularyzować to miejsce, to wydarzenia takie, jak to - dodał Roman.



Wielu urzędników w Bytomiu nie wierzyło, że w elektrociepłowni można organizować koncerty, wystawy, czy gale sportu. Upór i zaangażowanie pracowników ZEC sprawiły jednak, że dziś ci sami urzędnicy nie mają już odwagi zabierać głosu w sprawie.

Moc bluesa, moc kultury, czyli nic ponad EC Szombierki!

Trzeba przyznać, że nowo narodzona impreza w Elektrociepłowni Szombierki ma w sobie wszystko, co skazuje ją na powodzenie. Przychylność miasta, pieniądze od sponsorów i młodych energicznych organizatorów, takich jak Dominika Jangrot, na co dzień menadżerka Siódmej w Nocy, a od wczoraj także spełniona organizatorka I Bytomskiej Mocy Bluesa.



- Bardzo cieszy nas fakt, że impreza spotkała się z aż tak dużym zainteresowaniem ze strony publiczności, a wcześniej także sponsorów, którzy już teraz zapowiadają, że chcą nam pomóc w organizacji kolejnych edycji - mówiła Jangrot.



Bluesowy wieczór nie kończył się jedynie na muzyce. Tuż za krzesłami dla publiczności swoje fotografie zaprezentował Witold Wieszczek. Czarno-białe zdjęcia prezentujące bluesmenów na scenie znakomicie doprawiły i tak bardzo dobry klimat zatopionej w bluesie EC Szombierki.

Pod sceną tłumnie zgromadzili się fotoreporterzy. - Chodźcie pod scenę, to miejsce wcale nie jest dla nich. Tu się tańczy. Tych z aparatami można bardzo łatwo przepchnąć - żartował lider Siódmej w Nocy, Kajetan Drozd.



Bluesowe oświadczyny!

O dodatkowe emocje podczas premierowej odsłony bluesowego festiwalu w EC Szombierki zadbał też występujący jako pierwszy Marek Motyka. Zbiegł ze sceny i zaprosił na nią pewną młodą kobietę, którą jak się wydawało, wybrał zupełnie przypadkowo. Już po chwili jednak okazało się, że artysta zrobił to na prośbę swojego przyjaciela, który wskoczył na scenę tuż po nich.

Chłopak w garniturze trzymał bukiet soczyście czerwonych róż... W tym momencie wszystko stało się jasne. I na szczęście, wybranka powiedziała "tak".





Narzeczonym należy życzyć długiego wspólnego życia w szczęściu i miłości, a organizatorom by przychylność władz miasta oraz obietnice sponsorów przekuły się w jeszcze większe bluesowe show w każdym kolejnym roku. Bo ile warte będą wnętrza EC Szombierki, jeśli pozostaną puste?



zgłoś nadużycie
Komentarze
Agnieszka Olbrecht-Malina Agnieszka Olbrecht-Malina
:) 2009-02-14 15.30

Świetne przedsięwzięcie, w świetnym miejscu :) Mam nadzieję, że nie był to ostatni raz ;) a te oświadczyny... super pomysł, gratulacje dla narzeczonych, dużo szczęścia :)

Dodaj swój komentarz:

Łukasz Malina

Łukasz Malina

X Miejsce w rankingu

Dziennikarzyłem się w MMSilesia.pl od grudnia 2007 do sierpnia 2010. Było mi dobrze, ale pora na zmianę. Złapiecie mnie tu: lukaszmalina@wp.pl. Dzięki Wam za kilka długich lat fajnej współpracy i do zobaczenia gdzieś indziej! : )

1811199