2:0 (1:0 do przerwy)
Bramki: 45' Gevorgyan, 58' Adamski
W kolejnym meczu o życie Górnik Zabrze przegrywa z ŁKS-em Łódź. Zabrzanie nie stworzyli żadnych poważnych akcji pod bramką łódzkiej drużyny. Niewielką przewagę skutecznie wykorzystali za to łodzianie, którzy w ostatnich minutach pierwszej połowy meczu strzelili Górnikowi bramkę do szatni.
| Zobacz relację na żywo w MM Łódź |
Druga połowa zaczęła się równie słabo, jak pierwsza. Górnicy nie złapali kontaktu z łodzianami i po kilku minutach przegrywali już 0:2. Fatalną grę obrońców z Zabrza wykorzystał Adamski, pewnie pokonując Nowaka.

Trener Henryk Kasperczak, który mówił przed meczem, że jest to spotkanie o wszystko będzie miał teraz ciężki orzech do zgryzienia. Nikt, bowiem, kto oglądał mecz w Łodzi nie ma wątpliwości, że Górnik z ŁKS-em przegrał na własne życzenie.
Przed Górnikiem jeszcze trzy mecze (z Odrą Wodzisław, Cracovią Kraków i Polonią Warszawa), w których klub musi zdobyć komplet punktów, jeśli istotnie zależy mu na utrzymaniu się w najwyższej klasie rozgrywek piłkarskich w Polsce.
W zdecydowanie lepszej sytuacji jest teraz łódzki klub, który zrobił wszystko, by to spotkanie wygrać. ŁKS "powędrował" tym samym z 12 na 7 miejsce w tabeli.
Składy:
Kartki żółte: Sierant (ŁKS)
Sędzia: Artur Radziszewski (Warszawa)
Widzów: 6 tysięcy
![]() | ![]() |




