Fotorelacja z wernisażu wystawy "Sygnatury wojny" w Górnośląskim Centrum Kuktury

Wystawa "Sygnatury wojny" - sztuka współczesna inspirowana wojną [Zdjęcia]

zobacz na mapie 50.2530097961426,19.0229454040527

Swastyka z prezerwatywami na końcach, wideo poruszające temat rozkładu i śmierci lub wykład o kobiecej orkiestrze w obozie Auschwitz - to niektóre elementy, które współtworzyły wczorajszy wernisaż wystawy "Sygnatury wojny" w galerii Sektor I GCK-u.

Wystawa "Sygnatury wojny" w galerii Sekt...

Autor: Krzysztof Gierak

"Sygnatury wojny" to wystawa upamiętniająca 70-tą rocznicę wybuchu II wojny światowej. - Chcemy uczcić rocznicę 1 września, a także pamięć artystów poległych w czasie wojny - powiedziała podczas wernisażu Jolanta Bielńska, jedna z kuratorek wystawy - Inaczej, bez fanfar, bez uroczystych salw lub defilad, bo przy pomocy języka sztuki współczesnej - dodała.

Polecamy również: Miasto żyło TARNOWidzem [Zdjęcia + Wideo]

Wernisaż rozpoczął się kilkanaście minut po godzinie 18 w galerii Sektor I Górnośląskiego Centrum Kultury. Na wystawie można zobaczyć projekty 9 artystów - m.in. budzącą różne skojarzenia pracę pt. "God mit Uns" autorstwa Leszka Knaflewskiego, którą stanowi metalowa swastyka na końce której nałożone są prezerwatywy lub "Kącik medyczny" Roberta Kuśmirowskiego, który wiernie odtworzył gabinet medyczny z czasów II wojny światowej. Ta praca podobnie, jak większość innych prac artysty oparta jest na rekonstrukcji i kopiowaniu starych przedmiotów, dokumentów, fotografii, które w całokształcie instalacji przywołują kulturę materialną pewnej epoki działając silnie na emocje widza.

- Artyści zaproszeni do udziału w wystawie transportują wydarzenia z września 1939 roku na język sztuki współczesnej za pomocą różnorodnych strategii i technik artystycznych - informują organizatorzy wystawy.


"Kącik medyczny" Kuśmirowskiego cieszył się zainteresowaniem | Fot. Krzysztof Gierak

Na "Sygnatury wojny" składają się również prace 3Fali - w tym m.in. praca na banerze "Dwa kraje - jeden problem (70 lat sprzątania po naziolach)", baner i wideo Tomasza Bajera krytykujące IG Farben, producenta Cyklonu B lub praca artysty ukrywającego się pod pseudonimem Bogdan Wenda, który ujawania swój PESEL nawiązując do tatuażów więźniów obozu Auschwitz. Wśród innych artystów, których prace możemy oglądać na wystawie znajdują się Rainer Ganahl, Jerzy Kosałka, Anna Orlikowska oraz Jan Simon.

Wernisażowi wystawy towarzyszył wykład i pokaz Agnieszki Kłos z Wrocławia, która opowiadała o kobiecej orkiestrze w Auschwitz, o muzyce znienawidzonej, która ratowała czasami życie w obozie. - Być może niektórym trudno w to uwierzyć, a jednak Holokaust był mocno związany ze sztuką. W obozach koncentracyjnych dzieła muzyków, malarzy, fotografów czy rzeźbiarzy stanowiły przedmiot dumy ich komendantów. Utalentowani więźniowie żyli w znośniejszych warunkach i mieli większe szanse na przeżycie - informowała przed wystawą Agnieszka Kłos.


Jedna z prac 3Fali prezentowana na wystawie | Fot. Krzysztof Gierak

Cały czas też można było podpisywać protest stowarzyszenia Nigdy Więcej przeciwko propagowaniu i sprzedaży przedmiotów z symboliką nazistowską na Allegro. Protest ten był połączony z graffiti i instalacją 3Fali.

Wystawę "Sygnatury wojny" można oglądać do 15 października
. Jej organizatorami jest galeria Sektor I oraz Fundacja Sektor. Zapraszamy do zobaczenia galerii zdjęć z wczorajszego wernisażu.


MM Silesia poleca:

zgłoś nadużycie
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszy!
Dodaj swój komentarz: