Budowanie stadionu Ruchu na 15 tysięcy to absurd. Ruch i inne śląskie drużyny powinny grać na Stadionie Śląskim. Ale żółto - niebieskim. To pomysł Ryszarda Sadłonia, radnego z Chorzowa.
Czy tak może wyglądać "kocioł czarownic"...
Autor: Marcin Nowak
Sadłoń od lat należy do najgłośniejszych przeciwników działań na Stadionie Śląskim. Już 5 lat temu nie wierzył, że gigantowi zostanie dana szansa w czasie EURO 2012. Twierdził, że mamy zbyt przestarzały stadion na tego typu imprezę.
Na wczorajszym posiedzeniu Rady Miasta Chorzowa zapytał prezydenta Marka Kopla o wizję miasta wobec Stadionu Śląskiego oraz co miasto planuje zrobić ze stadionem Ruchu przy ulicy Cichej.
- Przepraszam, ale to tylko operacja plastyczna na "starej babie" - grzmi Sadłoń. - Nie myślimy przyszłościowo, może nowe pokolenie doczeka czasów, gdy piłka na Śląsku znów będzie produktem dla dziesiątek tysięcy. A wtedy nikt się nie pomieści na Cichej a bilety będą 4 razy droższe. Więc po co na siłę robimy ze Śląskiego Narodowy, jak powinniśmy zrobić nasz, śląski, lokalny - dodaje.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w rewolucyjnym pomyśle radny nie jest osamotniony. Sporo osób nieoficjalnie przyznaje mu rację. Prezydent Kopel przyjął interpelację i za kilka dni w oficjalnym piśmie przedstawi wizję i planu dotyczące obydwóch obiektów. To ważne bo we wszystkich planach wobec Ruchu, Urząd musi mieć poparcie Rady Miejskiej.
- Stadion Ruchu spełnia dziś wszystkie wymogi techniczne dla polskiej ekstraklasy, natomiast w przyszłości, jak miasto lub klub będzie na to stać, trybuna zostanie przebudowana na bardziej nowoczesną - usłyszeliśmy w UM Chorzów.

Z pomysłem nadania nadania Stadionowi Śląskiemu żółto-niebieskiej, górnośląskiej kolorystyki zgadza się oczywiście
Jerzy Gorzelik z Ruchu Autonomii Śląska.
- Będziemy w tej sprawie naciskać na zarząd województwa. Stadion, na którym polska reprezentacja będzie grywała coraz rzadziej, mając do dyspozycji nowoczesne areny w Warszawie czy Gdańsku, powinien służyć promocji regionu i jego świetnych piłkarskich tradycji. - mówi MM Silesiilider RAŚ, Jerzy Gorzelik. - "Więc chodź, pomaluj mój świat na żółto i na niebiesko" - dodaje żartobliwie.
- Będzie grała albo i nie będzie w ogóle - denerwuje się Ryszard Sadłoń i oskarża marszałka i zarząd województwa o krótkowzroczność.
Karol Gwóźdź, siemianowicki pisarz i poeta, wierny kibic Ruchu, autor maskotki klubowej nie chce słyszeć o prowizorycznej przebudowie stadionu na Cichej.
- Kilkanaście tysięcy to przyjdzie niebawem na Wisłę! A za jakiś czas powinniśmy mieć albo nowoczesny stadion na 30 tysięcy albo żaden! - twierdzi stanowczo. - Od czasu do czasu ważniejsze mecze derbowe, pucharowe czy mecze na szczycie niech gra na Śląskim, poza tym Stadion Śląski niech reklamuje region i będzie w naszych barwach.
Ale Urząd Miejski na razie nie sonduje nawet nastrojów wśród kibiców. - Miasto nie ma środków na budowę zupełnie nowego stadionu, więc konsultacji w tej sprawie nie prowadzi. Nie zajmujemy się też się sprawą przeniesienia Ruchu na Stadion Śląski. Przecież Ruch ma zagwarantowane umową prawo korzystania ze Stadionu przy ul. Cichej za symboliczne 100 zł rocznie - mówi nam prezydent Marek Kopel.
- Sprawa korzystania przez Ruch ze Stadionu Śląskiego należy wyłącznie do kompetencji władz klubu i Dyrektora Stadionu Śląskiego - zaznaczają władze miasta.
Nie udało nam się niestety otrzymać komentarza w tej sprawie o Piotra Spyry z Zarządu Województwa Śląskiego.
Co ciekawe podobnego zdania są kibice... spoza Śląska.
Adam Dziedzic mieszka w Krakowie i kibicuje Wiśle, z którą przyjeżdża czasem do Sosnowca. Bacznie śledzi też projekty i zapowiedzi nowych inwestycji stadionowych. - Przecież w Chorzowie macie już stadion. Nabudujecie kilka byle jakich, średniej wielkości stadioników o wątpliwej jakości a dlaczego GKS, Ruch, Górnik, Piast czy Polonia nie mogą większości meczów grać na Śląskim? - twierdzi kibic.
Od redakcji: Jesteśmy ciekawi Waszego zdania. Stadion Śląski dla śląskich drużyn i żółto-niebieski? A może stadion na Cichej ale na 30 tysięcy miejsc - 2 razy większy, niż się planuje. Piszcie i komentujcie
redakcja@mmsilesia.pl
Jak najbardziej zgadzam się z Karolem ! Na Cichej powinien być wybudowany stadion na ok. 30 tyś miejsc ! Nie ma po co rozbudowywać stadionu o 5 tyś miejsc... Wraz z rozbudową stadionu 100% wzrosła by frekwencja na stadionie...
Pozdrawiam
Ale przede wszystkim śląskie drużyny powinny grać na Żółto-Niebieskim Stadionie Śląskim. Czekam na ten dzień, kiedy na mecze śląskich drużyn zacznie chodzić 50 tys. ludzi.
Temat fajny i chwytliwy. No więc i afera dziennikarska :/ Kto był pierwszy
http://czado.blox.pl/2009/11/Obrzydliwosc.html
Nie pierwszy raz GW rekwiruje sobie temat na wyłączność, mimo, że się spóźniła. Tak samo mi się nie podobało jak pisali o tunelu pod dworcem w Katowicach i nic nie wspomnieli, że u Was na MMS najpierw temat wałkowano. Ale niepotrzebnie pan Marcin reaguje na zaczepki... Jaki kuń jest każdy widzi..
p.s. osobiście uważam, że to utopia. Nie ma zgody marszałka - no to po ptokach
Niech będą takie jak zaplanowano biało-czerwone. Nasza Reprezentacja na pewno dalej tu będzie grać.
Lutostański wracaj do Polski. Twoja ojczyzna to Warszawa, więc tam sobie maluj na biało i czerwono.
Chyba jest to jedyna opcja.