Złe miejsce do życia czy ogólnoświatowa tendencja?

Ludność Katowic spadła poniżej 300 tysięcy. Ludzie uciekają z miasta?

Liczba mieszkańców Katowic spada i to systematycznie od początku lat 90. XX wieku. W tym roku pierwszy raz od lat 70. mają mniej niż 300 tys. osób. Dlaczego?

demografia|ludność Katowic|Katowice tracą mieszkańców|liczba mieszkańców Katowic spada|przedmieścia Katowic|Waldemar Bojarun|UM Katowice|GUS|Monika Śleziońska|MK Inwestycje|meldunek|ubywa mieszkańców Katowic

Ludność Katowic spadła poniżej 300 tysię...

Autor: Witold Stech | Archiwum MM

- Spadek liczby mieszkańców w dużych miastach jest ogólnopolskim trendem. Staramy się przeciwdziałać takiej tendencji, niemniej jednak rzeczywiście ta liczba w ostatnim czasie spadła - mówi MMSilesii Waldemar Bojarun, rzecznik katowickiego magistratu.

Władze miasta uważają jednak, że to tylko pozorny spadek. - Myślę, że to przede wszystkim jest nie tyle efekt migracji, którą mieliśmy w ubiegłych latach, czyli powrotów do swoich rodzinnych stron pokolenia, które przyjeżdżało do pracy w latach 60. czy 70. Jest to przede wszystkim kwestie związana z niedopełnieniem formalności związanych z meldunkiem - mówi Bojarun.

Zdaniem Bojaruna mnóstwo nieruchomości w mieście jest zamieszkanych przez osoby, które nie są w Katowicach zameldowane. - Chociaż jest obowiązek meldunkowy to jego egzekwowanie jest niewielkie. W efekcie mamy niepełną liczbę mieszkańców - mówi rzecznik.

Z Katowic nikt nie ucieka?

Władze miasta są także przekonane, że z Katowic nikt nie ucieka. - Wzrasta liczba urodzeń w Katowicach oraz liczba mieszkań, które są oddawane, to czynniki praktyczne, które jakby same przez się zaprzeczają tej teorii - mówi Bojarun.

Wystarczy jednak rzut oka na tablice statystyczne, by zauważyć, że urodzeń jest w mieście mniej niż zgonów, tak było w roku 2009. Nieciekawie wyglądają również pozostałe dane demograficzne.

Przy okazji tendencji wyludniania się miast warto przyjrzeć się równiez innemu zjawisku, mianowicie utracie liczby mieszkańców przez same centra, co dotyczy również Katowic. Ciekawą ankietę zorganizował ostatnio katowicki deweloper, MK Inwestycje który na portalach Facebook.com i Blip.pl pytał o to, gdzie mieszkańcy Śląska chcieliby zamieszkać. Na tysiąc ankietowanych 39% z chęcią osiedliłoby się na przedmieściach dużego miasta, a 23% w centrum. najchętniej Katowic, Tychów lub Gliwic. Stolica województwa została ponadto wybrana jako najbardziej przyjazne miejsce do zamieszkania (47% głosów). 

- Wyniki pokazują, że przedmieścia na Śląsku czekają naprawdę dobre lata. Wśród osób poszukujących domu lub mieszkania coraz bardziej rozwija się świadomość istnienia nowoczesnych przedmieść, zwłaszcza w Katowicach – mówi Monika Śleziońska, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży MK Inwestycje.

Według ekspertów katowickie przedmieścia, głównie w postaci południowych dzielnic, takich jakj Ligota, Brynów, Podlesie czy Zarzecze przyciągają mieszkańców miast ościennych. - Liczby mówią same za siebie. Na południu jest 9 gotowych inwestycji deweloperskich, a kolejne są planowane w najbliższych latach - dodaje Śleziońska.

Jednak liczba mieszkańców spada

Rzut oka na dane i ciężko o optymizm. Ludnośc Katowic systematycznie spada od początku lat '90 XX wieku. W 1987 roku miasto miało 368 tys. mieszkańców, najwięcej w swej historii. Rok 2000 Katowice przywitały w liczbie 340 tys. osób, 2 lata poźniej katowiczan było już o 15 tys. mniej. Niebezpiecznie blisko spadku poniżej 300 tys. miasto było już w roku 2008, kiedy to notowało 308 tys. mieszkańców. Teraz, według szacunków, liczba ludności po raz pierwszy od 1970 roku spadła poniżej tej wartości. Takie dane znalazły się na w dokumentach Państwowej Komisji Wyborczej w Katowicach.

Ratunkiem studenci i młodzi ludzie? Też niekoniecznie. Stolica woj. śląskiego wciąż blado wygląda w porównaniu z innymi metropoliami. Liczba zamieszkałych u nas studentów nie dorównuje nawet Lublinowi.

studenci w miastach / źródło: forum skyscrapercity

MIASTA PONAD 300-TYSIĘCZNE
MIASTA 200-TYSIĘCZNE
Lublin, Bydgoszcz, Szczecin, GdańskBiałystok, Katowice, Sosnowiec, Częstochowa, Gdynia, Kielce, Radom, Toruń,




zgłoś nadużycie
Komentarze
AMD AMD
Pobudka 2010-03-05 12.40

Ludzie mieszkają lub chcą mieszkać tam gdzie jest praca! Na sląsku ciężko o dobrą nawet po studiach mgr.

Patrycja Wites Patrycja Wites
Kłamstwa i statystyki ;-) 2010-03-05 12.55

Niż demograficzny to jedno, ale spadek liczby ludności w ogromnej mierze będzie związany z migracjami wewnątrz aglomeracji czy szerzej - województwa. Na całym świecie obserwuje się odpływ ludności z centrów miast i osiedlanie się na peryferiach, w przypadku Katowic nie muszą być to dzielnice ościenne, ale właśnie inne miasta czy nawet okoliczne "wiochy" ;-)

Marcin Nowak Marcin Nowak
^Patrycja 2010-03-05 14.40

No właśnie. Jak z resztą widać po wzroście liczby mieszkańców w innych miastach (mimo podobnego bilansu demograficznego)
Żory, Mikołów, Tychy, Tarnowskie Góry itd itp...

Lubliniak Gość
~Lubliniak
Studencki Lublin 2010-03-05 16.16

"Ratunkiem studenci i młodzi ludzie? Też niekoniecznie. Stolica woj. śląskiego wciąż blado wygląda w porównaniu z innymi metropoliami. Liczba zamieszkałych u nas studentów nie dorównuje nawet Lublinowi."

Co znaczy to "nawet"? :P Lublin ma najwyższy współczynnik studenta na mieszkańca w Polsce (wśród 20 największy miast) :)

Niech się jednak Kato nie martwią liczbą ludności ;) GOP to potęga ;)

trzymam kredens Gość
~trzymam kredens
Do Lubliniaka 2010-03-05 18.01

No właśnie. Nie kapujesz złośliwości. Lublin - ile ma mieszkanców. Katowice+GOP ile mają. A Lublin znacznie wygrywa w studentach.

Bydgoszczanin Gość
~Bydgoszczanin
bdg 2010-03-26 16.56

w Bydgoszczy jest coraz wiecej studentow a to za sprawa Uniwesytetu Kazimierza wielkiego i Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy

tomek Gość
~tomek
To wina m.in. Uszoka 2010-04-17 18.03

Patrycja i Marcin wypisują głupoty. Utrata 7o tys ludzi to utrata prawie 1/4 ludnosci. To nie ma precedensu wśród miast wojewódzkich.Oczywiście ,ze mieszkańcy wyemigrowali do innych, bardziej przyjaznych ludziom miast.Tylko to nie są miasta sąsiednie. Graniczące z Katowicami, Chorzów,Siem-ce,Tychy,Ruda, Mysłowice, Sosnowiec, Czeladź też doznały ponadprzeciętnych strat. Choć nie takich jak Katowice. Dewizą młodych ludzi jest " Im dalej od Uszoka tym lepiej.

estres Gość
~estres
Koto chce mieszkać pod presją 2010-05-09 11.33

Katowicami zarządza mafia która zdziera haracz np z mieszkańców centrum pod postacią opłat abonamentowych za parkowanie samochodu w miejscu zamieszkania. Gwałcą konstytucję. Więc kto morze to ucieka z tego gówna

Dodaj swój komentarz:

Jacek Tomaszews...

Jacek Tomaszewski

X Miejsce w rankingu

Członek zespołu redakcyjnego MM Moje Miasto Silesia. Katowiczanin. Miłośnik architektury i dizajnu. Zainteresowany życiem miasta w każdej postaci, miejskością i wielkomiejskością, oraz wszystkim, co z miastem związane. Nie lubi stagnacji, pesymizmu i malkontenctwa.

877784