Łysiec pod Częstochową: śmiertelny wypadek motocyklisty

  • 2011-10-24, Aktualizacja: 2011-10-24 08:14
W wypadku zginął motocyklista

łysiec,wypadek (© arch. KWP Katowice)

Do wypadku doszło w sobotę (22 października 2011) w miejscowości Łysiec pod Częstochową. W wypadku zginął 19-letni kierowca motocykla.

Wypadek miał miejsce kilka minut po godzinie 15.00 na ulicy Częstochowskiej w miejscowości Łysiec pod Częstochową. Według wstępnych ustaleń policji, 40-letni kierowca citroena, gdy skręcał w lewo, nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu z naprzeciwka motocykliście.

19-latek zmarł na miejscu. Szczegółowe okoliczności i przyczyny wypadku wyjaśnia częstochowska policja.

Komentarze (38)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Media Regionalne Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Rudniczek (gość)

Prawda. Ludzie czy wy jesteście normalni???
Znalem go, można powiedzieć ze nawet dość dobrze żeby wypowiedzieć się.
Niestety Adi nie miał żadnej wyobraźni jeśli chodzi o jego "jazdę". W ogolę nie myślał o konsekwencjach swojej brawury, wiele osób o jego wyczynach słyszało i JA po pierwszej wizycie jego przewidziałem jego śmierć (pominę brak prawka i jego umiłowanie do bardzo szybkiej jazdy). To nie był jego pierwszy wypadek motorem czy wcześniejszy autem, nie mówiąc jaki z niego był kozak. Bardzo w porządku człowiek ale mimo wszystko to jego wina ze skończył na cmentarzu, trudno wykonując skręt zauważyć gościa który wypada z zakrętu ponad 150km/h, współczuje kierowcy samochodu i mamie bo przez łebka maja zniszczona psychikę i życie, tyle chcialem napisać dla tych którzy nie są świadomi faktów. Wystarczyło go znać i widzieć go na tej szlifierce, przez wieś cisnął i to nie raz (każdy kto widział motor z olbrzymia prędkością wiedział ze to on) ponad 150km/h, a co dopiero tam. Miał pecha ze napotkał betonowy murek na wjeździe do posesji bo inaczej byłby "tylko" cały połamany a tak brawurę przypłacił życiem. Sam mu ta brykę ufundowałem jak wiele innych osób :) AMEN

Zdegustowany (gość)

Bzdury pana w. panie w trzeba najpierw widzieć tego motocyklistę który zapieprza i pojawia się tam gdzie 5sek go nie było wiec nie roznoś głupot i nie dołuj niewinnego człowieka którego mógł pociągnąć za sobą. On już swoje wycierpiał i nie zniknie to z jego głowy jeszcze dlugoooooooooo....:/

Kalol78 (gość)

a jakoś mi nie żal głupka pędzącego na motorku. Wręcz przeciwnie. oby tak dalej i czesciej.

Pokaż wszystkie (38)

Video

Przeczytaj także

Najczęściej czytane

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij