*

Peron2

Dodane 2010-03-12 13.18

dawny Plac Synagogi, resztki zimy

Po dziesięciu godzinach pracy, stragany na placu po dawnej synagodze topnieją. Koncert setek aluminiowych rurek, rozkręcanych, uderzanych, szelest kilkudziesięciu jutowych worków. Warzywniaki pracują dłużej. Cudeńka. Pod oszronionymi markizami kobiety w puchowych kurtkach, na które naciągają fartuchy sprzątaczek. Kolorowy jarmark. Najruchliwsze miejsce w mieście. Zielone światło goni czerwone. Cze...

  • Zdjęć: 0,
  • Komentarzy: 0
Dodane 2009-11-16 20.01

Stary dworzec w Katowicach. Świat inny niż inne...

Czy miasto w jesienne słoty dusi się czy oddycha? Czy Katowice utopone w szarości spowalniają mnię czy dają mi siły? Nie wiem. Naprawdę nie wiem. Ciągle to sprawdzam. Teraz będę robił to częściej. Dzięki mojej Miłości... A w taki dzień spacerowałem po mieście. Szukałem niegazowanej wody do picia. Niegazowanej, wysokozmineralizowanej. Sto metrów marszu, pasy, sygnalizacja, dwieście metrów, tramwaj,...

Dodane 2009-10-18 23.40

W autobusie 870...

Ludzie w autobusie ułożyli się "na rozetę". Czysta symetria. Ja w środku. K'woli jasności. Słońce przebijały się przez bazgroły dziadka mroza na szybach. Ten to ma tupet. Nawet gdy Marzec na karku. Z jednej strony czwórka studentek medycyny. - Ty, a słyszałąś że ta - A ty wiesz że tamta - Najlepsze jest to, że on już nie z tą - Słuchajcie dziewczęta bo zapomniałam. Przecież tamta na sto procent - ...

Dodane 2009-02-23 18.36

Franciszek Starowieyski nie żyje :( [']['][']

Niestety odszedł. Człowiek legenda, wizjoner, mistrz i fantatyczna osobowość. Jeden z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej szkoły plakatu. Miał 79 lat. Był znanym malarzem, rysownikiem, grafikiem, twórcą plakatów, scenografii teatralnej i telewizyjnej. Podziwiałem go za nonkonformizm, sarmacki charakter, posiadanie swojego - często odmiennego zdania i świetny styl RIP! kliknij w obrazek: Fra...

Dodane 2008-11-17 19.54

Zabrze, autobus nr 840 [Młyn spłonął]

- Kto powiedział te słowa? Przyznać się... Cholerni ludzie, z suchymi i tłystymi włosami, różni gaworzą tylko o jednym. Młyn Młyn Młyn Młyn Młyn Młyn Młyn Młyn Młyn Młyn. Wiercili kilkanaście mikroskopijnych dziur w mojej głowie. Irytacja mojej na nic. Tylko ręka zaczepiona o poręcz mogła gnieść ją jak gardła tego stada. To znaczy tylko dziś tylko w tym autobusie. Niech wyjdą i zajmą się swoimi dz...

Dodane 2008-11-06 16.09

Katowice Główne 13:33 [Agenci w mieście "Jednym Na 100"]

Proszę wstawać. Pójdzie pan z nami – burknął głos. Przekręciłem kark i ujrzałem wcale nie wątłego mężczyznę z prochowej kurtce, patrzył na mnie, miał paskudne, krzaczaste brwi, pasował do swojej kwestii. Drugi (chyba drugi) stał w przedsionku i rozmawiał przez komórkę: „Tak, spokojnie, mamy go…” Zawinąłem więc pokracznie Rzeczpospolitą. W takich chwilach nie praktykuję być zaskoczonym i pytać „o c...

Nocny Pasażer

Nocny Pasażer

X Miejsce w rankingu

Kiedyś pisałem pewnego kultowego bloga. Wiem, że pamiętacie. Teraz jestem tutaj...