Popołudnie, w które to piszę musiało nadejść. Będąc przezornym, w największym kubku jakim dysponuję, zawczasu zaparzyłem czarną herbatę i dodałem kilka przelewających się łyżek miodu. Pożegnania nigdy łatwe nie są, ale doskonale wiem, że już czas. 31 sierpnia 2010 rozstaję się z portalem MMSilesia.pl na dobre, jako ktoś, komu dane było miejsce to współtworzyć od początku.
Nie darowałbym sobie, gdybym stąd odszedł bez słowa podziękowania i choć krótkiego wytłumaczenia, skąd ta zmiana.
...
MM to nie było zwykłe miejsce pracy. Z takich odchodziłem już parokrotnie i raczej nie tęskniłem bardziej, niż zdrowy rozsądek podpowiadał. Tu, kończę pewien etap mojego życia. To miejsce, choć wirtualne, odegrało bardzo realną rolę w mojej codzienności.
Dlatego czerwona suko, pozwól, że zwrócę się do Ciebie w ten osobliwie pieszczotliwy sposób, zostawiam Ci, co tu stworzyłem. Dbaj o to i nie zapominaj, jak wiele potu dla Ciebie wylałem i gdy przesiadywałem przy Tobie w nocy, patrząc jak mdlejesz i puchniesz od nadmiaru zdjęć, filmów czy tekstu, nadal wierzyłem, że ma to sens.
Zostawiam Ci także moich wiernych druhów. Witka, któremu zupełnie bezkarnie zaśmiecałem głowę, podpalałem papierosy i z którym wspólnie walczyłem z dobrze nam znaną pieniądzoodpornością. Jacka, górnośląskiego kamrata, z którym jeszcze kiedyś przeniosę góry, albo przynajmniej uwolnię Śląsk od ludzi, którzy go nie kochają. Jędrzeja, który trafił tu trochę na własne życzenie i z mojej winy, ale dzielnie znosi niedostatki nieustannej MM-kowej tułaczki, wdzięcznie lawirując by droga zawsze wiodła go ku ulubionym krajobrazom. Krzycha, który doskonale wie, jak czasem należy Cię nazywać ty czerwona suko. Zostawiam Ci wreszcie Przemka, Olę, Maćka i wielu naprawdę fajnych ludzi, którzy nadal ufają Twoim urokom, a na których zwyczajnie nie zasługujesz...
Wyjątkowo choć raz nie czytaj mnie w sposób jasny, klarowny, podany na dziennikarskiej tacy, wyćwiczonych i warsztatowo poprawnych formułek, do których podstawiasz nazwiska, liczby ofiar i kwoty. Na takie pożegnanie nie ma szablonu.
Osobiście dziękuję ci za jazz, którym mogłem tu wybrzmiewać, za sądowe pozwy sporządzone przez wysoce nieprawych ludzi, za rozmowy z czarnoskórymi studentami na ulicach Warszawy i drętwiejące kolana, gdy klęczałem z mikrofonem przed rozmówcą, który nie udzieli już żadnego wywiadu. Dzięki za tysiące mrugnięć migawki, nagrywanie "offów" spod swetra, przyjemne skoki adrenaliny, gdy razem wkurzaliśmy co większych ważniaków na urzędniczych posadach. Dziękuję za noce spędzane na bezdusznym drewnie redakcyjnej podłogi.
Odchodzę, bo spodobała mi się inna. To z nią teraz zwiążę swoje życie.
Żegnaj więc czerwona suko! Teraz będę Cię już tylko czytał.
P.s. Wkrótce dam się zauważyć w innym miejscu sieci, a wszystkich, którym mógłbym w czymkolwiek się przydać, zapraszam do kontaktu za pośrednictwem słowa pisanego: lukaszmalina@wp.pl.
Pora się rozstać, czerwona suko
Łukasz Malina
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 1182
- Wpisów na blogu: 31
- Komentarzy: 415
- Miejsc na mapie: 815


Zrobię to w stylu Marlona, któremu dane było stanąć oko w oko z tym samym Rubikonem, z którym Ty rozprawiłeś się tak pięknie. A więc: 11/10
...dziękuję za wirtualne ale jakże miłe spotkanie oraz za bezinteresowną pomoc w pewnej sprawie.
Powodzenia w nowej pracy!!
powodzenia w nowym miejscu i do zobaczenia :)
miałem tego komenta wystawić pod pożegnalnym wpisem Marlona ale teraz się cieszę, że tego nie zrobiłem bo tutaj jest lepsze ku temu miejsce. Więc powiem tyle: ale urwał!
Dzięki Wito, Twoje opinie są bezcenne. :-)
Romy - co prawda już nawet nie pamiętam, w czym Ci pomogłem, ale dziękuję za miłe słowa. ;)
Dudu - A Ty nadal rób porządek z tym światem! I do zobaczenia, rzecz jasna.
Dzięki! Jeszcze będzie co urywać! ;)
A możesz się pochwalić gdzie Cię teraz bedzie miżna zobaczyć, usłyszeć/ przeczytać? Powodzenia malinko;)!
codziennej dawki taniego wina Malina Mocne na Czerwonej Suce. :)
Dziękuję Łukaszu za setki fajnych materiałów i radość z obserwowania Twojego dziennikarskiego rozwoju na łamach MM-ki.
Dzięki Ci Łukaszu za wszelką pomoc, zdjęcia, artykuły, dobre rady oraz promowanie innego miejsca, z którym też byłeś i jesteś związany. Odezwę się jeszcze do Ciebie... :-)
Mam nadzieję, że nowe wyzwanie sprawi Ci wyłącznie radość i satysfakcję. POWODZENIA!!!
Pieszczotliwe określenie...
http://pawlooo20.wrzuta.pl/audio/6wtToCrEpmE/czerwone_tango
Tylko MM-msy wiedzą (Jak te przysłowiowe cztery ściany ;) Gratuluję i powodzenia;)