*

Koksiaki, namioty i herbata wyborcza, czyli finał sosnowieckiej kampanii

Nic tak nie cieszy jak odrobina ciepła w śnieżny dzień. Dlatego niezmiernie się cieszę, że w Sosnowcu jest druga tura wyborów. Dzięki temu zarówno Jarosław Pięta i Kazimierz Górski mogli wykorzystać zimę do swoich celów dając mieszkańcom centrum ciepło.

I to nie byle jakie! Czerwone w postaci herbaty malinowej oczywiście od członka SLD, i pomarańczowe w postaci herbaty zwykłej od kandydata PO. To jednak nie koniec! Obaj rywale podgrzewali atmosferę koksiakami. I tu dygresja okazuje się, że zarówno komuszy jak i prawicowy ogień wyglądały tak samo. Pomyłka? A może porozumienie ponad podziałami.

I na koniec tylko jedna uwaga. W zimne dni, każdy jak najszybciej spieszy się do domu. I tu nietakt Piety i Górskiego. Ich namioty z których klakierzy jak mantrę powtarzali wychwalcze słowa o kandydatach zatarasowały przejście. Bo Plac Stulecia nie należy do największych, a ich ustawienie obok siebie tym bardziej go nie powiększyły :)

zgłoś nadużycie
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował
Dodaj swój komentarz:

Jędrzej Bogus

Jędrzej Bogus

X Miejsce w rankingu

▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬ Kim jestem? Genami Ślązak, zamieszkaniem Zagłębiak, dziecko Stanu Wojennego, wieczny student, indywidualista, lovestorant, regionalista, fan kiczu i gadżeciarz. Postępujący według własnych zasad. Spędzający życie na bardzo efektywnym marnowaniu czasu. ۠▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬ Co tu robię? Staram się pokazać jak ciekawa jest Silesia. Nieznane miejsca, wydarzenia, ludzie, osobliwości, wszystko to co zaskakujące, ciekawe, nowe, interesujące. ۠▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬